Dzwonki polifoniczne

By | Wrzesień 22, 2008

Od lat czytam pewne czasopismo kulinarne. Lubie także dzwonki polifoniczne. Tak wyjątkowej gazeta na polskim rynku jest tylko jedna. Żadne inne czasopismo nie może się z nią równać.

W tej gazecie znajdują się przepisy kulinarne na każdą kieszeń. To właśnie tam znalazłam ulubione dania mojej rodziny. Właściwie póki nie miałam tej gazety, to nie gotowałam nic nadzwyczajnego. Dzięki temu, co w niej znalazła nauczyłam się robić najtrudniejsze i najoryginalniejsze dnia z każdego regionu świata. Moja rodzina bardzo chwali sobie moja kuchnię. Za każdym razem, kiedy przyrządzam obiad dla większego grona, znajdzie się ktoś, kto potem będzie prosił o przepis przynajmniej jednego z podanych dań. A ja to lubie i przy tym przesłuchuję nowe dzwonki polifoniczne w telefonie komórkowym (Dzwonkil.pl). W mojej ulubionej gazecie oprócz przepisów i rad, są również konkursy.

Mi najbardziej podoba się ten, w którym gospodynie domowe głosują na przepis miesiąca. Są też inne konkursy. Jakiś czas temu moja koleżanka poradziła mi, abym zaczęła brać w nich udział. Powiedziała, że skoro i tak kupuję gazetę, co miesiąc i mam wszystkie kupony promocyjne, to dlaczego nie spróbować? Właśnie dzisiaj dostałam telefon z redakcji gazety. Dostałam dwie nagrody. Mój przepis został przepisem miesiąca, a do tego kupon promocyjnym, który wysłałam, został wylosowany w gazetowej loterii.